JAK NAGRAĆ PIERWSZE VIDEO – TUTORIAL DLA O(D)PORNYCH

Uwaga, będzie tutorial. Ale wiadomo – taki mało profesjonalny, bo co o nagrywaniu może wiedzieć ktoś, kto oglądał tylko kilka wskazówek na jutubie ;). Niemniej ponieważ od jakiegoś czasu jak ten Konrad kocham i cierpię katusze, postanowiłam wyrzucić z siebie to cierpienie i podejść do tematu na chłodno. A zatem: jak nagrać pierwsze video?

Istnieją ludzie – jak na przykład Potwory – którzy biorą do łapki telefon, siadają przed kamerą laptopa, czy gdzie tam popadnie i od pierwszego kopa, bez żadnego skrępowania gadają do tego mrugającego światełka i lecą z koksem. Niestety, nie każdy ma takie flow i niektórzy muszą się dłużej (czytaj: jakiś rok) zbierać w sobie, by w ogóle przestawić ten telefon na tryb nagrywania. No a potem…... Read More

Czytaj dalej

CZY TO CO ROBISZ, MA SENS?

Dziś jest Międzynarodowy Dzień Blogera. Tak, tak, jest taki twór ku czci tych, którym się wydaje, że to co robią, ma sens. Powiesz, że to jak większości w tym kraju? I że rzeczywistość dokładnie pokazuje im, gdzie jest ich miejsce? Well… nie da się ukryć ;).

Zanim przejdę do pięknego wypunktowania tych wszystkich rzeczy, które sobie skrupulatnie spisałam na karteluszku (mam nadzieję, że go nigdzie nie zgubiłam…), zadam Ci pytanie. Kim jest bloger? Zdania opinii publicznej są podzielone ;). Jedni powiedzą, że nierobem. Drudzy, że blogowanie to bardzo intratnym zawód. Jeszcze inni, że dla niektórych to hobby, ale lepiej żeby jednak swoich treści w sieć nie wrzucali ;).... Read More

Czytaj dalej

CZY TY JESTEŚ NORMALNY?

Jak już zapewne trzy czwarte użytkowników Fejsbuka wie, w łikend miało miejsce dość istotne wydarzenie dla blogerów (i prawdopodobnie całkowicie nieistotne dla całej reszty świata) – See Bloggers. Powinnam Wam chyba zdać z tego wydarzenia relację, ale tak się zastanawiam po co? Prawdopodobnie, jeśli czytacie jeszcze jakieś inne blogi – a założę się, że tak – istnieje spora szansa, że natraficie na milionpińcset relacji z tego wydarzenia. Lepiej niż PigOut tego nie zrobię, w związku z czym, oszczędzę sobie i wszystkim dookoła tej wątpliwej przyjemności.

Jeżdżąc na takie imprezy (zabrzmiało, jakbym ich zaliczyła z milion, ale nie – to była druga), dochodzę do smutnego wniosku, że z blogowaniem jest jak z każdą inną dziedziną handlu. Trzeba umieć się sprzedać! Chodzić, zaczepiać, nagrywać, wyglądać ekstraordynaryjnie i w ogóle robić dookoła siebie cały ten szum, by inni cię zauważyli. Kit, że będą obgadywać za plecami. Zresztą, pisałam już o tym.... Read More

Czytaj dalej

Opowiem Wam o moim pierwszym razie… Książka, dzięki której zaczęłam czytać.

Moje życie od zawsze było pełne sprzeczności. Jakoś chyba nie mogę dojść do ładu sama ze sobą, bo większość uczuć, które we mnie ze sobą walczą ma charakter skrajnie odmienny. Taka sinusoida, śmiech przez łzy. O tym, że zawsze mi wszystko na opak wychodzi, to już wie większość osób, które tu zaglądają. Człowiek chce dobrze, a tu kabuuum. Dupa* zawsze z tyłu.

Podobnież jest z literaturą – lubię się bać, ale nie do tego stopnia, by czytać horrory. Thrillery, to już zupełnie co innego. Jednak moim ukochanym gatunkiem, chyba najbardziej zresztą pasującym do mojego charakteru, jest komedia kryminalna. Niby wszystko pokręcone i straszne, ale jest śmiesznie. Dziś w ramach akcji „Książka, dzięki której zaczęłam czytać” opowiem Wam o moim pierwszym razie.... Read More

Czytaj dalej

UWAŻAJ NA TEGO BLOGERA!

Całkiem niedawno spłodziłam w wielkich bólach (wiek już nie ten i prokreacja czasem nie idzie tak, jak powinna) wpis o Czytelnikach. Powiedziałabym, że to o Was, moje kochane żuczki. O każdej jednej osobie, zaglądającej na mojego bloga. Ale to nieprawda!

Mam taki fart, że zaglądają do mnie Czytelnicy rozumni. Posiadający tę trudną umiejętność czytania ze zrozumieniem. I, co ważniejsze, wykorzystujący ją z zapałem. Nie zmienia to jednak faktu, że wpis powstał i ma się całkiem dobrze. Co prawda nie wiem, ile UU dzięki niemu złapałam, ale jakoś nie mam weny i serca do statystyk. Wg niektórych nie powinnam marnować miejsca „na internecie” – przecie tyle wartościowych treści mogłoby tu powstać zamiast moich wypocin.... Read More

Czytaj dalej

NIE, NIE SPRZEDAM CI MOJEGO DZIECKA!

Miałam odłożyć ten wpis na później, tak żeby się uleżał. I żeby mnie poukładało się w głowie. Ale widzę, że entuzjastyczne recenzje pojawiające się jak grzyby po deszczu atomówek, spadają na „głowę” Blog Conference Poznań (czy konferencja może mieć w ogóle głowę, hmm?). A mnie, zanim się we łbie poukłada, to już będzie dawno po SeeBloggers, a kto wie, czy nawet nie po WroBlog. Trochę mi żal dupę ściska, ale powiem to: nie sprzedam Wam mojego dziecka!

O co kaman? Już wyjaśniam. Z założenia Wielkie Spotkanie Blogerów (to takie ludki, co klepią w komputer, publikują i wydaje im się, że coś znaczą – gdyby ktoś nie wiedział) ma być inspirującą wymianą doświadczeń, spotkaniem z ludźmi z tej samej branży, ponarzekaniem na podobne problemy i złapaniem interesujących kontaktów. Jak to na konferencji.... Read More

Czytaj dalej

O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH W BLOGOSFERZE – WYWIAD Z JACKIEM, AUTOREM BLOGA DIZAJNUCH.PL

Czy flirtowanie ze znanymi blogerami jest pociągające? Czy mężczyźni prowadzący blogi dają się wciągnąć w damsko-męskie gierki słowne? Czy testosteron odstrasza? Skończył się Share Week, czarne konie blogosfery zostały odłowione, czas zabrać się za czytanie wszystkich polecanych autorów. Zanim jednak przystąpicie do lektury, która pochłonie Was na długie miesiące, a nawet lata, chciałam Was zaprosić na wywiad z jednym z moich faworytów – Jackiem, autorem bloga dizajnuch.pl. Postaramy się odpowiedzieć na kilka pierwszych pytań :).

Zaprosiłam Jacka do wpisu gościnnego, zanim trafił do TOP 10 i niniejszym gratuluję sobie przebiegłości. Teraz pewnie musiałabym słono za ten wywiad zapłacić 😝 A tak – ja mam satysfakcję, a Wy z pewnością będziecie się dobrze bawić 😉. Porozmawiamy bowiem o tym, czy mężczyźnie jest łatwiej zaistnieć w blogosferze. Jacek na moje pytania odpowiedział z charakterystycznym dla siebie rozgadaniem. Bawcie się dobrze 😊.... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up