Dzień Matki w wykonaniu Potworów

Potwory jak to Potwory – nie od czapki mają ksywkę 😉

Z rozmów porannych samochodowych:

(podkład: kaszlący Potworek Mniejszy)


Matka: Synu, a co ty tak kaszlesz? Zakrztusiłeś się?
Syn Młodszy: No tak jakoś, trochę…
Syn Starszy: Mamooo, a czy dziś jest Dzień Matki?
Matka (dumna, że pamiętał sam): Tak, dziś.
Syn Starszy: Bo wiesz, mamooo, ja mam większy kaszel niż Brat.

Kurtyna

Karolina

Pani Matka. Żona. Pracownik na Zakładzie. Z trudem ogarniam i tak niełatwą rzeczywistość, mając na pokładzie dwa Potworne Potwory, dwa jeszcze bardziej Potworne Koteły i na dodatek Patyczaka. Mąż bywa również, a jakże... z doskoku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up