INTELIGENTNE DZIECI SIĘ NIE NUDZĄ

Całe dzieciństwo na hasło „nudzimisie” słyszałam w odpowiedzi, że inteligentne dzieci się nie nudzą. Oczywiście wpędzało mnie to w mega kompleksy, ponieważ ja rzeczywiście się nudziłam. Nie miałam co ze sobą zrobić. Wszelkie rozrywki nie były atrakcyjne, a te atrakcyjne okazywały się być zabronione. Co za tym idzie, jako dziecko niegłupie jednak, wyciągałam z tego jedyny słuszny wniosek. Skoro się nudzę, znaczy nie jestem inteligentna.

DLACZEGO O TYM PISZĘ?inteligentne dzieci

Ponieważ wszędzie dookoła czytam ostatnio o tym, że prawdziwemu blogerowi nigdy nie brakuje weny. Wniosek: nie jestem prawdziwym blogerem.

Dobry „tekściarz” nawet w kawałku papieru, który leży przed nim na stole, znajdzie historię życia. Mnie coś ostatnio nie idzie. Wniosek: nie jestem dobrym „tekściarzem”.

Copywriter z prawdziwego zdarzenia nie cierpi na brak weny. A mnie jej ostatnio brakuje jak cholera. Wniosek: nie jestem copy z prawdziwego zdarzenia.

I tak bym mogła tych przykładów mnożyć, i mnożyć, uprawiać to słowne samobiczowanie w kółko i bez przerwy. W żaden sposób nie zmieni to jednak faktu, że przyblokowałam się niemalże na amen. Kiedyś napisanie trzech tekstów tygodniowo było jak splunąć. Dziś na zaparcie słowne nie pomaga mi nawet Ksena Forte. 

Nie pomaga też jedzenie owsianki na mleku ryżowym na śniadanie.  Ani nawet rukoli popychanej śliwką suszoną. Nie pomaga nic. Przez moment pomogły wakacje i oderwanie od neta. Niestety oderwanie to spowodowało, że nie miałam przy sobie nic: ani laptopa, ani notatnika, ani możliwości zapisania czegokolwiek. Stara pamięć zawiodła i wena zdechła.

Słowa płyną co prawda z prędkością karabinu maszynowego, ale ni cholery nie chcą się połączyć w sensowną całość, która porwie narody.

Ponieważ jednak w dzisiejszych czasach liczy się podobno głównie kasa i seks, chodzi mi po głowie bardzo wyuzdany tekst. Nie wiem tylko, czy mnie wujek Gugiel nie zabanuje już na amen jak zacznę te liczne przykłady poparte zdjęciami mnożyć.

Co mówicie? Zaryzykować i napisać?

Karolina

Pani Matka. Żona. Pracownik na Zakładzie. Z trudem ogarniam i tak niełatwą rzeczywistość, mając na pokładzie dwa Potworne Potwory, dwa jeszcze bardziej Potworne Koteły i na dodatek Patyczaka. Mąż bywa również, a jakże... z doskoku.

8 myśli na temat “INTELIGENTNE DZIECI SIĘ NIE NUDZĄ

  • 16 sierpnia 2017 o 19:38
    Permalink

    Fajnie i dobrze oderwać się od wszystkiego, w tym sprzętów elektronicznych. Co do nudzenia, nudziłam się jako dziecko większe i mniejsze wielokrotnie, snułam w wakacje tu i tam, czy to po mieście czy u dziadków na wsi i nikt nigdy nie mówił mi, że to świadczy o moim braku inteligencji. Mam wrażenie, że hasło jakoby inteligentni się nie nudzą wymyślono (na moje szczęście) trochę później. No ale ja jestem pewnie inne pokolenie, starsze, bez neta i tableta więc tak czy inaczej sama wynajdowałam sobie zajęcia, właziłam w różne kąty, strychy, ogrody odległe zaczarowane, wspinałam po najsłodsze owoce na drzewa, przebierałam w ciuchy moich dziadków i masę innych i zawsze było zajebiście fajnie 🙂 Mam wrażenie, że teraz dzieciom narzuca się za dużo zadań i oczekiwań i skłaniam się ku odwrotnej teorii, że nuda powoduje kreatywność. Kody z dzieciństwa są silne dlatego tylu ludzi nie potrafi po prostu odpoczywać i pozwalać sobie na różnorodne emocje, często dalekie od oczekiwań 🙂 A dlaczego trochę się nie ponudzić, a jak nie ma weny to nie pisać? Żyjemy w pędzie swoich własnych ograniczeń 🙂 Pozdrawiam i zapraszam na relaksik do Herbaty 🙂

    Odpowiedz
    • 21 sierpnia 2017 o 15:40
      Permalink

      Coś w tym jest. Zwłaszcza jak się dzieciom zabroni wszelkiej elektroniki, potrafią wymyślać naprawdę cuda. A że od niektórych nam się włos na głowie jeży… 😉

      Odpowiedz
  • 16 sierpnia 2017 o 20:59
    Permalink

    Ja bardzo poproszę o tekst wyuzdany 😀 dobiegając 50 i menopauzy troszkę wyuzdania na koniec lata nie zaszkodzi 😀 Czekam bardzo!

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 09:20
    Permalink

    Dawaj ten tekst 🙂
    Ja się jako dziecko nigdy nie nudziłam, za to moja córka jest wciąż znudzona 🙂

    Odpowiedz
  • 18 sierpnia 2017 o 13:32
    Permalink

    Ja na szczęście wielkie ani razu nie usłyszałam w dzieciństwie, że inteligentni się nie nudzą:) Czasem każdy ma takie chwile, choćby nie wiem co 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up