Książkowe zauroczenia 12/52 [Wielbiciel]

Tym razem kolejny kryminał. Jednej z moich ulubionych autorek kryminałów, o której pisałam już tutaj.

Trochę się zagapiłam ostatnimi czasy, więc teraz nadrabiam jej powieści. I za każdym razem sprawia mi to naprawdę sporą przyjemność.

Wielbiciel Charlotte Link ma nietypową dla tej autorki budowę – mniej więcej od połowy książki (jak nie wcześniej) wiemy już, kto zabił, dlaczego i jak. Nie wiemy jednak, o stanie się z kolejną ofiarą, na którą poluje morderca. Fabuła jak zwykle poprowadzona jest po mistrzowsku i do ostatniej chwili trzyma w napięciu. Znając sposób pisania autorki spodziewałam się jednak elementu zaskoczenia. Nie było go i to mnie trochę rozczarowało.

Niemniej, gorąco polecam.

Źródło: lubimyczytac.pl

Karolina

Pani Matka. Żona. Pracownik na Zakładzie. Z trudem ogarniam i tak niełatwą rzeczywistość, mając na pokładzie dwa Potworne Potwory, dwa jeszcze bardziej Potworne Koteły i na dodatek Patyczaka. Mąż bywa również, a jakże... z doskoku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up