CO CIĘ NIE ZABIJE, TO NAPSUJE CI KRWI

Podobno nie należy skupiać się na rzeczach, na które nie mamy wpływu. A jak jest jakiś problem, to się i na niego znajdzie rozwiązanie. To prawda, że traktowałam ostatnio ten blog lekko po macoszemu. No dobrze, ciężko po macoszemu, ale doba ma tylko 24h i nijak nie chce się rozciągnąć. Tak, tak, wiem, priorytety… Ale jak mam wybrać 4h snu czy post blogowy, to sami wiecie. Tymczasem natura nie znosi próżni, a los to przewrotna świnia i postanowił zafundować mi mały blogowy roller coaster.

Czytaj dalej
Scroll Up