Opowiem Wam o moim pierwszym razie… Książka, dzięki której zaczęłam czytać.

Moje życie od zawsze było pełne sprzeczności. Jakoś chyba nie mogę dojść do ładu sama ze sobą, bo większość uczuć, które we mnie ze sobą walczą ma charakter skrajnie odmienny. Taka sinusoida, śmiech przez łzy. O tym, że zawsze mi wszystko na opak wychodzi, to już wie większość osób, które tu zaglądają. Człowiek chce dobrze, a tu kabuuum. Dupa* zawsze z tyłu.

Podobnież jest z literaturą – lubię się bać, ale nie do tego stopnia, by czytać horrory. Thrillery, to już zupełnie co innego. Jednak moim ukochanym gatunkiem, chyba najbardziej zresztą pasującym do mojego charakteru, jest komedia kryminalna. Niby wszystko pokręcone i straszne, ale jest śmiesznie. Dziś w ramach akcji „Książka, dzięki której zaczęłam czytać” opowiem Wam o moim pierwszym razie.... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up