JESTEŚ ZA STARA NA DZIECKO!

Ostatni weekend miałam okazję spędzić w towarzystwie mojego czternastomiesięcznego siostrzeńca. Bardzo urocze dziecko z bogatym zasobem słownictwa (mama, tata, garka, guk!), jednak tknięte przypadłością zwaną „ma-ma”. Przypadłość ta dopada dzieci w tym wieku bardzo często. Tym częściej, że matki zazwyczaj wracają do fabryki, kiedy dziecię ma około roku, co tylko potęguje lęk separacyjny. I tak obserwując Młodego przez kilka dni, pomyślałam o sobie samej: Jesteś za stara na dziecko!

Nie to, że mam nie wiadomo ile lat. Nie. Biologia w tym zakresie mnie jeszcze wspiera. Niestety. Nie mam bowiem misji życiowej, by zostać matką wielodzietną. Nie mam też cierpliwości do osób, których intencji i zdań w dużej mierze nie rozumiem. A tak jest właśnie z niemowlakami. Co gorsza, nigdy nie lubiłam dzieci starszych niż trzylatki. Jak wychowałam własne? Nie pytajcie :P. Tak, jestem zdecydowanie za stara na dziecko. Nieprzygotowana mentalnie do posiadania kolejnego potomka. Chwalić Thora Potwory mają już wystarczająco dużo lat, bym mogła zacząć myśleć nie tylko o ich potrzebach.... Read More

Czytaj dalej

CZY JEST SENS WYCHOWYWAĆ DZIECI?

Pisałam ostatnio na fejsbukowym fanpejdżu o mojej roli w wychowywaniu Potwornych Potworów. Rola matki to nie je bułka z masłem, o nie… Trzeba być jednocześnie poganiaczem wielbłądów, naczelnym krzykaczem, czasem (rzadko! stosujemy zimny wychów :P) przytulaczem. Nade wszystko jednak jestem suflerem, podpowiadaczem, dyktatorem i sprawdzaczem.

Sprawdzam wszystko: od zeszytów, poprzez maile, ciepłe gacie, śniadania, klucze i inne. Czasem sobie myślę, że może jakbym raz, drugi czy trzeci nie sprawdziła, to może by się w końcu nauczyli pamiętać. Ale nie – kiedy wyłączam opcję sprawdzacza, zapanowuje taki chaos, że mnie jasny ch… strzela. I znów przełączam się na tryb właściwy.

JAKI JEST SENS WYCHOWYWANIA DZIECI?wychowywanie dzieci

Zastanawiam się czasem, czy to moje wychowanie Potwornych ma jakikolwiek sens? Przypomniała mi się ostatnio historyjka z samych początków edukacji szkolnej Potworka. Dziecię od maleńkości było przekochane i z gatunku tych niesprawiających problemów. Tymczasem pewnego wieczora…
Mamoooo, ja zapomniałem Ci coś powiedzieć – wielkie czarne oczy, z rzęsami tak długimi, że zazdrości mu każda baba, wpatrzyły się we mnie niewinnie, a małe rączki zaczęły nerwowo skubać brzeg kurtki.

– Co takiego? – zapytałam zainteresowana, ponieważ skrucha to rzadkie uczucie u Potwora Mniejszego.... Read More

Czytaj dalej

CZY TEST DNA POTWIERDZI OJCOSTWO?

Moje potworne dzieci nie przestają zadziwiać. To że doprowadzają swoimi pomysłami do szału mnie, to już wszyscy wiedzą. Co się kłębi w ich głowach? Jakim tokiem rozumowania idą ich myśli – pozostaje zagadką dla wszystkich. Czasem zastanawiam się, czy jest jakiś test na potwierdzenie rodzicielstwa? Coś jak na test DNA, by potwierdzić ojcostwo, tylko dla obojga rodziców ;)

Siedzi sobie taki Potwór Starszy przy stole na przykład i kombinuje. Wystarczy na niego spojrzeć. Od razu wiadomo, że w głowie kotłuje mu się, niczym całe stado dzikich węży, jakaś myśl. A potem w moją stronę leci zatruta strzała:... Read More

Czytaj dalej

JAK ROZMAWIAĆ Z DZIEĆMI O SEKSIE?

Rozmowy z własnymi dziećmi na temat seksu w wielu przypadkach do łatwych nie należą. Człowiek zastanawia się, ile powiedzieć? Jakim językiem? Ile towarzystwo jest w stanie zrozumieć z tego, co – czasem nieudolnie – staramy się im przekazać. Jak zatem rozmawiać z dziećmi o seksie, by nie wywołać w nich traumy na całe życie?

Odpowiedź jest najprostsza z możliwych – wprost. Bez owijania w bawełnę. Bez wchodzenia w zbędne szczegóły. Bez głupiego krygowania się (tak, tak, niestety spora część z nas została wychowana w kulcie „tylko przy zgaszonym świetle” i „zamknij oczy i myśl o Anglii”). Pytań dodatkowych również nie należy lekceważyć. W końcu lepiej, żeby dzieci dowiedziały się wszystkiego od nas niż na podwórku.... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up