RZUCIŁAM PRACĘ I DOBRZE MI Z TYM

Dokładnie rok temu powstał wpis, którego skutków kompletnie nie przewidziałam. To znaczy owszem, z grubsza założenia się spełniły, jednak okoliczności im towarzyszące przyprawiły mnie o morze stresu, wylanych łez, ale w konsekwencji wyszły mi całkiem na dobre. Dokładnie rok temu rzuciłam pracę. Tym razem całkiem świadomie, acz pod „delikatnym” naciskiem sytuacji. Krótko mówiąc, miałam dość. To ostatnie zdarza się akurat dość często, ale to dlatego, że ja z natury niecierpliwa jestem 😛 Czy moja decyzja miała konsekwencje? I to jakie!

Czytaj dalej

RZUCIŁAM PRACĘ I CO DALEJ?

Praca na etacie ma swoje niewątpliwe plusy i minusy. Plusów wymieniać chyba nie trzeba. W miarę regularna pensja, jeśli ktoś ma szczęście. W miarę normowane godziny pracy – jeszcze większe szczęście. Dostęp do dóbr wszelakich (telefon, laptop, opieka lekarska, pakiety sportowe itp.) – pełnia szczęścia. Z ręką na sercu przyznaję, zrezygnowałam z powyższego na własne życzenie. Rzuciłam pracę niemalże z dnia na dzień.

Ktoś zapyta: i co dalej?... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up