JAK SZYBKO ZYSKAĆ MODNĄ FRYZURĘ?

Odkąd pamiętam mam problem z włosami. Może nie z samą ich jakością, ale z tym, by nie wyglądały jak mop, kij od szczotki, wyżęta szmatka czy Thor wie, co jeszcze. Krótkie są nie do ułożenia. Długie – jeszcze gorzej. Paradoksalnie im dłuższe, tym bardziej marzę o tym, by ściąć je na zapałkę. I na odwrót. Babie nie dogodzisz. Dziś jednak, całkiem przez przypadek, odkryłam sposób na to, jak szybko zyskać modną fryzurę. Kto nie ryzykuje, ten podobno nie pije szampana.

Ale od początku. Historii włosowych miałam w swoim życiu miliony, o czym pisałam już jakiś czas temu. Blondy, rudości, czerwienie, brązy, jasne, ciemne, kolorowe – chyba przerobiłam 90% dostępnych kolorów. Podobnie zresztą było z długościami i fryzurami. A co gorsza w żadnej nie było idealnie.... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up