RZUCIŁAM PRACĘ I DOBRZE MI Z TYM

Dokładnie rok temu powstał wpis, którego skutków kompletnie nie przewidziałam. To znaczy owszem, z grubsza założenia się spełniły, jednak okoliczności im towarzyszące przyprawiły mnie o morze stresu, wylanych łez, ale w konsekwencji wyszły mi całkiem na dobre. Dokładnie rok temu rzuciłam pracę. Tym razem całkiem świadomie, acz pod „delikatnym” naciskiem sytuacji. Krótko mówiąc, miałam dość. To ostatnie zdarza się akurat dość często, ale to dlatego, że ja z natury niecierpliwa jestem 😛 Czy moja decyzja miała konsekwencje? I to jakie!

Czytaj dalej

JAK OTWORZYĆ WŁASNĄ DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ?

Popatrzyłam właśnie na tytuł tego wpisu… (Nie)stety tak mam, że pisanie posta zaczynam od napisania tematu. Istnieje bowiem ryzyko, że go potem napisać zapomnę. Istnieje też takie, że mnie poniesie wyobraźnia albo palce na klawiaturze zaczną galopować jak szalone w zupełnie przeciwnym od zamierzonego kierunku (wypisz wymaluj jak Gwiazdeczka spuszczona ze smyczy). Wtedy jednak łatwiej jest tytuł zmienić. Ewentualnie napisać od nowa, czego nie polecam. Istnieje bowiem ryzyko, że… jak wyżej.

No i oczywiście mnie poniosło ;). Otóż popatrzyłam właśnie na tytuł posta i naszły mnie dwie refleksje. Po pierwsze, kimże ja jestem, by radzić? Po drugie, czy da się w ogóle otworzyć cudzą działalność? Hmm… teoretycznie da się wszystko. Tylko nie wszystko się opłaca! Wracając jednak do pytania pierwszego – daleka jestem od radzenia komukolwiek i jeśli takowej porady u mnie szukasz… Sorry Winnetou. Mała Squaw rad nie udziela. Nie jest kompetentna. Za to na pewno umie pisać antyporadniki ;). Zatem, ad rem.... Read More

Czytaj dalej

RZUCIŁAM PRACĘ I CO DALEJ?

Praca na etacie ma swoje niewątpliwe plusy i minusy. Plusów wymieniać chyba nie trzeba. W miarę regularna pensja, jeśli ktoś ma szczęście. W miarę normowane godziny pracy – jeszcze większe szczęście. Dostęp do dóbr wszelakich (telefon, laptop, opieka lekarska, pakiety sportowe itp.) – pełnia szczęścia. Z ręką na sercu przyznaję, zrezygnowałam z powyższego na własne życzenie. Rzuciłam pracę niemalże z dnia na dzień.

Ktoś zapyta: i co dalej?... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up