ŚWIATEM RZĄDZĄ KOBIETY. A KOBIETAMI…?

Co do pierwszego zdania to chyba nikt nie ma wątpliwości? Pod warunkiem, że nie jest wojującym o wolność mężczyzną ;) Światem rządzą kobiety. Serio serio. Siła jest kobietą. Kopernik była kobietą. I Curie-Skłodowska też!

Tak się jakoś złożyło w języku polskim, że w większości przypadków rzeczowniki rodzaju żeńskiego mają magiczną końcówkę „a” (siła, kobieta, diablica). Ewentualnie „i” – bogini, mistrzyni, morderczyni. W zdecydowanej jednak większości, jest to ta pierwsza (!!) litera alfabetu. GramatykA spłatała jednocześnie panom figla –  najpotężniejszy z potężnych, pan i władcA – mężczyznA również ma końcówkę żeńską (bez skojarzeń bardzo proszę :P).... Read More

Czytaj dalej

KIEDY CZARNY STAJE SIĘ KOLOREM NADZIEI

Z zasady nie dyskutuję o polityce. Ani o poglądach – każdy jakieś ma, jak się trafi na adwersarza o poglądach przeciwnych może sobie człowiek tylko podnieść ciśnienie. Tak samo staram się nie dyskutować z idiotami i ciemnogrodem, bo nie ma to żadnego sensu. Nadszedł jednak czas, w którym ludzie po prostu już nie wytrzymali i wyszli na ulicę. I o tym trzeba mówić. Głośno. Dobitnie. Tak by dotrzeć do jak największej rzeszy (sic!) osób. Bo kiedy czarny staje się kolorem nadziei to znak, że świat stanął do góry nogami.

Utarło się, że czarny jest kolorem żałoby i w pewnym sensie to, co dzieje się obecnie w naszym kraju, możemy pojmować w tych kategoriach. Dziś jednak jest również kolorem, który symbolizuje wiarę – wiarę w to, że może być lepiej, że jeśli nie będziemy milczeć, coś się wreszcie zmieni!

 ... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up