NIE BĘDĘ PRACOWNIKIEM ROKU – MAM DZIECI!

Zdarza mi się, że siadam do wpisu z pustką w głowie. Nie to, że nie mam flow. Nie mam nawet tematu, na który chciałabym pisać. Mam tylko przemożną chęć napisania czegoś. I wtedy temat wymyśla samo życie, podsuwając mi go pod palce. Słowa układają się w zdania, zdania w akapity, a w głowie zaczyna się istna burza z piorunami.

Taka sama dopadła ostatnio moją sypialnię. Zawładnęła nią niemal całkowicie. Grzmiała, błyskała, groziła. O tyle dziwne, że jej ognisko skumulowało się w małym, niezwykle wręcz chudym ciałku. Armagedon jaki rozgrywał się w jego wnętrzu, na zewnątrz objawiał się ciężkim, suchotniczym kaszlem, który – jestem tego niemal pewna – budził wszystkich w promieniu kilometra.... Read More

Czytaj dalej

WIOSNA WKRACZA RADOŚNIE, A DUPA ZIMOWO ROŚNIE

Nareszcie nadeszła wyczekiwana przez wszystkich przez ostatnie pół roku wiosna. Co prawda nie wjechała na białym koniu z fanfarami i wszystkimi tymi atrakcjami, ale jest! Jest, jest, jest! A wraz z nią pojawiły się, typowe dla tej pory roku, dylematy – jak tu pokazać zarośnięte po zimie cielsko bliźnim.

Jeśli należycie do tych wybrańców losu, co ich leżenie na kanapie i pożeranie tony ciasteczek, deserów, czekolady i innych zimowych smakołyków nie rusza – szczerze zazdroszczę! Niestety, ja mam z tym zdecydowany problem i zazwyczaj sezon zimowy kończę z kilkoma kilogramami na plusie. Wiosna wkracza radośnie, a mi po zimie ciągle dupa rośnie. Jak żyć?... Read More

Czytaj dalej
Scroll Up